Téma ismertetése

  • Jesień i zima na Łotwie: tradycje oraz święta


    Dzień dobry, czy to miejsce jest wolne?

    Lotnisko we Frankfurcie. Jānis Zariņš z Rygi i Adam Mazowiecki z Wrocławia spotykają się w kawiarni i zaczynają rozmawiać, czekając na lot. Obydwoje lecą do Rygi - mają mnóstwo czasu do lotu, a rozmowa okazuje się fascynująca...

  • Część I. Ale niespodzianka!

    Rozmowa pomiędzy nieznajomymi okazuje się niezwykle interesująca.

    Pod koniec października jest ponuro, mokro i zimno, jednak coraz więcej krajów świętuje wtedy radosne i kolorowe święto, jakim jest Halloween. Jego rosnąca popularność jest widoczna nawet na lotnisku, kiedy koło Jānisa i Adama przebiega dziecko w kostiumie wilkołaka.

    - Nie podoba mi się świętowanie Halloween - mówi cicho Jānis. - Myślę, że większość Łotyszy by się ze mną zgodziła. Październik i listopad to czas na wspominanie ludzi, którzy odeszli. To czas ciszy i spokoju, wracania myślą do zmarłych. Dzisiaj tyle młodych ludzi świętuje Halloween... a to przecież stoi w sprzeczności z naszymi tradycjami.

    - Tak, w Polsce patrzymy na to podobnie - przytakuje mu Adam. - Powiesz mi coś o łotewskich tradycjach?

  • Część 2. Czas na świętowanie

    To jeszcze nie wszystko! - dodał Jānis. - Poza Nocą Świec, listopad jest dla Łotyszy bardzo patriotycznym miesiącem. To może być ponury czas w roku, ale my wtedy celebrujemy dwa święta narodowe. 11 listopada to dzień Lāčplēsisa, wspominamy wtedy żołnierzy, którzy walczyli o niepodległość Łotwy. A 18 listopada to nasz Dzień Niepodległości. Zarówno 11, jak i 18 listopada zapalamy świece w różnych miejscach w mieście, przede wszystkim nad rzeką Dźwiną.



  • Część 3. Czas na Kekatas!

    - Te obchody są bardzo podobne do polskich! - komentuje zaskoczony Adam. - Z tą różnicą, że my świętujemy Dzień Niepodległości 11 listopada.

    - Naprawdę? Nie wiedziałem! - odpowiada Jānis. - Obchodzimy jeszcze jedno tradycyjne święto w tym okresie. Po Nocy Świec, kiedy zaczynamy się przygotowywać do Świąt Bożego Narodzenia, obchodzimy Kekatas. W tym czasie mają miejsce tradycyjne parady, podczas których zakładamy maski...


  • Część 4. Ale o co chodzi?

    Adam jest pod wrażeniem. Nie miał pojęcia, że na Łotwie organizowane są pochody przebierańców: w pierwszej chwili pomyślał, że to jak łotewskie Halloween, ale kiedy wysłuchał do końca opowieści Jānisa, zdał sobie sprawę z tego jak diametralnie są różne od siebie Kekatas i Halloween.

    Jānis dodaje, że nie wszyscy Łotysze celebrują te tradycje, a jeśli świętują, to niejednokrotnie w różny sposób. W związku z tym mogą się pojawić różne nieporozumienia - zwłaszcza, kiedy w obchodach biorą udział obcokrajowcy, którzy nie znają lokalnych obrzędów i rytuałów.


  • Część 5. Lecimy dalej!

    Adam jest podekscytowany. Pomimo tego, że Polska i Łotwa leżą tak blisko siebie, widzi między nimi bardzo wiele różnic. Teraz chciałby się dowiedzieć w jakim stopniu są podobne...

    Jānis odpowiada mu, że w obydwu krajach dekoruje się choinki - i wygląda na to, że robi się to właściwie w identyczny sposób!

  • Część 6. Spotkajmy się na Łotwie!

    Po długiej i ekscytującej rozmowie, Adam chce się dowiedzieć jak najwięcej o swoich łotewskich przodkach i ich życiu. Nigdy wcześniej nie przyszło mu do głowy, że na Łotwie nadal obchodzi się tak wiele dawnych tradycji i kultywuje tyle zamierzchłych zwyczajów, ani że te same święta mogą być celebrowane w jednym kraju w tak różny sposób!

    Adam i Jānis postanawiają pozostać w kontakcie i wymieniają się numerami telefonu oraz e-mailami.

    A my życzymy im miłego dnia, mając nadzieję, że jeszcze ich spotkamy!